Zamień kwaśną minę na słodki uśmiech

Kochane, niniejszy artykuł jest fragmentem książki „Emotional Detox through Bodywork” autorstwa mojego nauczyciela, Mala Werraratne. Książka nie została jeszcze opublikowana na rynku Polskim (pracujemy nad tym). Już teraz jednak czuję potrzebę podzielenia się z Wami fragmentem, który wyjaśnia dlaczego dieta jest fundamentalna dla zdrowia i dobrego samopoczucia.

Czas na detoks – zarówno emocjonalny jak i fizyczny.

„Być może zaobserwowaliście, że nasze jelita i żołądek są swego rodzaju radarem uczuć, reagując na sytuacje wywołujące stres, lęk, zmartwienie, podniecenie, radość, zakochanie się i wiele innych. Często w trudnej sytuacji sięgamy po jedzenie, różnego rodzaju przekąski, bądź też po alkohol, papierosy czy narkotyki. Wszystko to ma na celu zamaskowanie uczuć z którymi sobie nie radzimy.

Utrwalanie tego typu mechanizmów ostatecznie doprowadza nas do sytuacji, w której sami już nie wiemy, co nam dolega ani co dokładnie czujemy. Stajemy się nieczuli i zobojętniali, a jednocześnie układ pokarmowy zaczyna szwankować. Głód i zachcianki to dwie różne rzeczy. Odczucie głodu to naturalny sposób ciała na zapewnienie mu energii do działania poprzez dostarczenie niezbędnych substancji odżywczych. Kiedy żołądek jest pusty, uwalnia się w ciele hormon zwany greliną, który porozumiewa się z podwzgórzem mózgu odpowiedzialnym za procesy regulujące. W ten sposób wywoływane jest uczucie głodu i dzięki temu wiemy, że czas na posiłek. Zaspokojenie głodu jest sygnalizowane wydzielaną poprzez tkankę tłuszczową leptyną oraz insuliną produkowaną w trzustce w odpowiedzi na wzrost poziomu cukru we krwi. Zachcianki są tematem o wiele bardziej skomplikowanym.

o-diet-facebook

Zachcianka to nieprzeparte odczucie potrzeby zjedzenia danego pokarmu i nie jest tym samym, co prawdziwy głód. Istnieje cała lista związków chemicznych w mózgu przypisywana zachciankom i aby wyczerpująco zbadać zjawisko zachcianek, potrzebowali byśmy oddzielnej książki, jednak jednym z głównych czynników wywołujących zachcianki jest stres. Gdy ciało znajduje się w stanie stresu, wydziela się hormon kortyzol. Główną funkcja kortyzolu jest podniesienie poziomu cukru we krwi, który będzie gotowy do spożytkowania przez komórki ciała. Hormon ten hamuje również działanie układu odpornościowego oraz wspomaga w metabolizmie tłuszczy, białek oraz cukrów. Kortyzol hamuje także wydzielanie leptyny oraz insuliny co z kolei wywołuje uczucie głodu. Ta naturalna reakcja sięga korzeniami czasów, kiedy stres był odpowiedzią na zagrożenie i dostarczał ciału energii niezbędnej do podjęcia walki lub ucieczki. Stres w naszym nowoczesnym stylu życia wywołuje dokładnie te same odruchy w ciele i umyśle, jednakowoż w obecnych czasach zdecydowanie rzadziej nadarza się okazja do spalenia nagromadzonych kalorii.

Warto również zauważyć, że dzisiejszy stres i napięcie utrzymują się na stałym, wysokim poziomie. Ciągła potrzeba nagradzania siebie za długie godziny pracy oraz „zajadanie” stresu lub smutku odzwierciedlają się w bogatej w tłuszcze i cukry diecie świata Zachodu.

Gdy zmagamy się z bólem, fizycznym bądź psychicznym, nasz organizm jest zaprogramowany tak, aby „wymagał” od nas pokarmów bogatych w cukier, gdyż faktycznie cukier jest w stanie złagodzić ból poprzez uwalnianie opioidów. Naukowcy z Uniwersytetu w Michigan odkryli, że czekolada może stymulować mózg do wydzielania tych wywołujących euforię związków chemicznych. O ile sporadyczne spożywanie pokarmów o wysokiej zawartości cukrów i tłuszczów nie jest szkodliwe, o tyle zdecydowanie nie powinny one stanowić podstawy codziennej diety. Głównym problemem jest fakt, iż tłusta, bogata w cukry przetworzona żywność powoduje zakwaszanie organizmu. Środowisko zakwaszone stanowi znakomitą pożywkę dla wszelkiego rodzaju chorób, włączając raka i przedwczesne starzenie. Przyjmowanie pokarmów zasadowych (alkalizujących) pomaga w utrzymaniu właściwego odczynu pH oraz poziomu tlenu w organizmie. Produkty alkalizujące pomagają utrzymać nasze ciało w zdrowiu, zapewniając mu optymalne funkcjonowanie i zapobiegając powstawaniu, lub wspomagając w zwalczaniu wszelakich chorób, z rakiem włącznie.

Zaskakująca liczba oraz rozmaitość dolegliwości fizycznych może być powiązana z przyjmowanie pokarmów zakwaszających organizm. Niestety, nowoczesny styl życia oraz sposób odżywiania wpływają na zakwaszanie naturalnego środowiska w ciele, dlatego też dla zapewnienia zdrowego, sprawnie działającego systemu, koniecznie musimy przyjrzeć się poziomowi kwasu we krwi.

Typowa dieta w krajach rozwiniętych składa się głównie z pokarmów zakwaszających (białka, produkty zbożowe, cukier). Pożywienie produkujące odczyn zasadowy, jak na przykład o warzywa, spożywane są w znacznie mniejszych ilościach niż pokarmy zakwaszające wspomniane wyżej, dodając do tego kawę, herbatę, alkohol oraz tytoń. Ponadto, stres oraz ruch fizyczny (zarówno w nadmiarze jak i ich niedostatek) powodują zakwaszanie.

Z natury, większość pokarmów jest alkalizująca lub neutralna, jednak przetworzone jedzenie z reguły zakwasza organizm. Niestety to właśnie ono przeważa w supermarketach i jest najczęściej spożywane „dla przyjemności”. Szalenie ważne jest zatem to, aby wziąć pod lupę nasze nawyki żywieniowe, gdyż przyjmowanie zrównoważonej diety jest niesłychanie korzystne dla zdrowia i witalności.

W naszej codziennej diecie powinno znajdować się co najmniej 60% produktów alkalizujących. Zdrowa dieta to taka, która jest bogata w świeże owoce i warzywa (zasadotwórcze) w zestawieniu z niezbędnymi produktami bogatymi w białko (kwasotwórcze), zapewniająca odpowiednią równowagę kwasowo-zasadową. Za wszelką cenę należy unikać produktów przetworzonych, tłustych lub z dużą zawartością cukrów prostych, nie tylko z uwagi na ich charakter kwasotwórczy i brak wartości odżywczych, lecz również dlatego, iż mają wysoki indeks glikemiczny. Oznacza to, że podnoszą one na poziom cukru we krwi zbyt szybko, powodując „wyrzut” insuliny. To właśnie wahania w wydzielaniu insuliny przyspieszają odkładanie się tłuszczu w organizmie.

dozachowaniazdrowia

Nasze ciało stale dąży do utrzymania równowagi w poziomie pH, mowa tu o zjawisku homeostazy. Ten naturalny proces staję się obciążający dla organizmu w momencie, gdy przyjmowane posiłki są w większości kwasotwórcze. Kiedy odczyn pH krwi staje się kwasowy, aby utrzymać niezbędną równowagę, toksyny z krwiobiegu zostają przetransportowane do wszystkich komórek i organów w ciele. Organy i tworzące je pojedyncze komórki stają się magazynem przechowującym odpadki, co sprawia że całe nasze ciało staje się zakwaszone i pełne toksyn. Naturalnie wysoki poziom toksyn w systemie jest śmiertelny – w odpowiedzi nasze ciało zaczyna zatrzymywać wodę, aby tą toksyczność rozcieńczyć. Jest to kolejny powód, dla którego ludzie tyją – nie przez tłuszcz lecz właśnie przez zatrzymywanie wody w organizmie. Badanie moczu lub śliny w bardzo przejrzysty sposób pokazują zmiany w kwasowości i zasadowości związane ze stylem życia i dietą. Zdrowia nie można kupić, a badania naukowe dowodzą, że w środowisku zasadowym rozwój chorób nie jest możliwy.

Uboga dieta kwasotwórcza, obfita w pokarmy takie jak mięso, cukier, kofeina i produkty przetworzone poważnie obciążają (stresują) system regulujący w ciele, powodując wypłukiwanie minerałów zasadowych takich jak sód, potas, magnez i wapń. Sprawia to, że nasz system staje się podatny na dolegliwości chroniczne i choroby degeneratywne. Minerały przechwytywane są z organów oraz kości i przetransportowane do krwi, gdzie neutralizują poziom pH a następnie są usuwane z systemu wraz z niebezpiecznymi toksynami. Zaangażowanie systemu w tę reakcję łańcuchową wystawia go na poważne i długotrwałe uszkodzenia, które często pozostają niewykryte latami.”

w-zdrowym-ciele-zdrowy-duch
W zdrowym ciele zdrowy duch!
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s